Month: Maj 2015

Rozdział 172″Spotkanie kochanków”

Oczami Katniss   Sprawa odwiedzenia Finnicka i Johanny stanęła na niczym.Stało się tak dlatego, że Erick ciągle ma badania tutaj w Kapitolu. Tutejsi lekarze stwierdzili, że znają się lepiej i wszystkie badania  muszą powtórzyć. Starszego Mellarka praktycznie nie ma w domu, a jak pojedzie rano do szpitala, to wraca wieczorem. Czasem jeździ z nim Peeta, a najczęściej Effie. Co dziwne…

Rozdział 171″Jest ta­ka miłość, która nie umiera, choć za­kocha­ni od siebie odejdą. „

Notka +18 czytacie na własną odpowiedzialność Oczami Peety Kilka minut po tym jak Erick dowiedział się, że Johanna się odnalazła, podał Katniss jej kule i odjechał na wózku. Nie chciałem biec za nim, bo wiedziałem, że potrzebuje trochę czasu. Tylko mija już ponad godzina, a  ja z Dalią i Katniss nadal siedzimy na ławce czekając na jego powrót. Niebo przybiera…

Rozdział 170 „Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych”

Oczami Finnicka Cicho wchodzę do swojej sali. W mojej głowie cały czas mam obraz rudowłosej, wymizerniałej dziewczyny. Nie mogę sobie przypomnieć skąd ją znam. Błąkałem się po szpitalnych korytarzach jeszcze przez wiele godzin, licząc, że przypomnę sobie kim jest nieznajoma. Dochodzi północ. Pielęgniarka poinformowała mnie, że wreszcie mam współlokatorkę i jest nią właśnie tajemnicza Julia. Dziewczyna siedzi na łóżku, na…

Rozdział 169 „Życie bywa przewrotne- W jednej chwili potrafi zabrać ci wszystko,a w drugiej podarować cały świat”

Oczami Peety Około miesiąca temu helikopter z ogromnym czerwonym krzyżem zabrał Finnicka Odaira do Dystryktu Siódmego. Stało się to zaraz po naszej rozmowie, pamiętam, że wyszedłem zostawiając go samego, kiedy zamknąłem drzwi usłyszałem huk. W pierwszej chwili zdawało mi się, że on zaczął demolować szpitalną łazienkę. Wróciłem się i zobaczyłem go leżącego na podłodze. W ręku trzymał strzykawkę z morfaliną.…

Rozdział168 „Nałóg nie pomaga.On niszczy wszystko na czym ci zależy”

Oczami Katniss Ile można tkwić w szpitalu?  z moich obliczeń jestem tu już dobre dwa tygodnie. Jak na razie panuje spokój w naszej rodzinie. Peeta nie jest już przemęczony, lekarze przywieźli mu łóżko do mojej sali, więc spędza ze mną cały wolny czas.Nawet do Ericka razem chodzimy. Starszemu Mellarkowi bardzo się poprawiło, gdyż młode pielęgniarki są wniebowzięte. Nie wiem co…

Rozdział167″Pociągnęłaś ich za sobą…”

Oczami Johanny Udało się. Widmo padło jak mucha. Zabiłam to coś i w końcu mogę spać spokojnie. Największy stres mam jednak teraz, kiedy stoję przed drzwiami domu Peety Mellarka .Nie wiem czy zapukać, czy po prostu wejść. Jest tam dziwacznie cicho, nikt nie rozmawia, ale słyszę, że ktoś krząta się po domu. Zapukać? Czy po prostu wejść? Nieważne co zrobię,…

Rozdział166 „Wiesz jak to jest, kiedy cały świat wali Ci się w ułamku sekundy? Po tej sekundzie potrzeba przedłużających się minut, godzin, lat na poskładanie go. A i tak nigdy już nie będzie tak perfekcyjny.”

Crisstaal wszystkiego co najlepsze! Spóźnione, ale szczere:D PannaHutcherson & Johanna   Oczami Peety Z hotelu zadzwoniłem na komórkę Haymitcha. Musiałem go poinformować, że Dalia usnęła i muszę poczekać, aż wstanie. Abernathy bez żadnego słowa, przyszedł do mnie.Powiedział, że nie pozwoli abym siedział sam, a Katniss i Erick i tak są pod opieką. W końcu w szpitalu została Effie i mama…

Rozdział165″Pokonać strach”

Oczami Johanny W końcu dotarłam już myślałam,że to nigdy się nie wydarzy. Jestem na wzgórzach Trzynastego Dystryktu. Dojście tutaj było strasznie trudne.Musiałam iść lasami, zwalczać zmiechy i chować się przed ludźmi. Jednak udało mi się,dobrze,że jeszcze pamiętam jak szukać uszczerbku w ogrodzeniach. To, które otacza wzgórze ma być podłączone pod prąd. Jest to jednak ogromny obszar i nie zdążyli go…

Rozdział164″Bójki,kłótnie,milczenie”

Oczami Peety Na dobre zepsułem sobie reputację u mamy Katniss. Nie odzywa się do mnie, nie informuje mnie ani nikogo o stanie zdrowia mojej ukochanej.Nie pozwala nam również wejść do niej. Cały c czas pilnuje,żeby nikt tam nie wszedł. Martwię się o Katniss i wiem, że to wszystko jest moją winą, jeśli będę musiał dam jej spokój, ale chcę usłyszeć…

163″Gdzie jest ta ,którą nazywacie przyjaciółką?”

Oczami Peety. Szpital, sala operacyjna, masa lekarzy. Bezwładne ciała mojego brata i mojej ukochanej przewożone na stalowych łóżkach. Miało być dobrze, mieliśmy wyjść z tego cali. Diagnozy lekarzy przywróciły mnie na ziemię. Katniss może stracić nogę, a Erick może do końca życia być na wózku inwalidzkim. I to wszystko przez tych popaprańców. Siedzę sam, zostałem już opatrzony. Właściwie poza założeniem…