Rozdział 203 „Stara miłość nie rdzewieje ? „

Oczami Ericka

Musiałem się przejść po tym co usłyszałem od Johanny.Musiała w przypływie emocji się wygadać,wydała Katniss ,a skoro nie mogła się wykręcić zaczęła mi wmawiać ,że się przesłyszałem.Analizując wszystko co się dzieje i biorąc pod uwagę ,że Johanna po prostu wystrzelała dziewczynę Peety to jedyną osobą z ,którą mój brat mógłby zostać zdradzony jest…Hawthorne.Ewentualnie może być jeszcze ktoś kogo nie znamy.Tylko ,że wtedy to nie kleiłoby się kupy bo Katniss albo siedzi w domu albo wychodzi z Gale’m na polowanie.Może być jeszcze tak,że Gale poluje ,a Katniss w tym czasie spotyka się z kimś w lesie.W końcu Hawthorne i Everdeen znają się od dzieciaka więc mógłby jej pomóc w schadzkach.Tylko gdyby tak było strasznie by ryzykował.Z drugiej strony będąc kochankiem Katniss miałby większe pole do popisu.Troche zapolują,a gdyby któreś z nas za nimi poszło od razu by usłyszeli i odgrywali scenę polowań.Do tego on jest z Dalią ,a z niej jest jeszcze młoda niedoświadczona osoba więc czego chcieć więcej?

Chętnie polazłbym za nimi do lasu i zobaczyć jak wyglądają ich polowania,ale to nie ma sensu.Mają tak wyczulone słuchy ,że usłyszeliby moje kroki i jeszcze zarwałbym strzałę w łeb.Muszę powiedzieć o tym Peecie ale w sytuacji gdzie w ogóle ze sobą nie rozmawiamy może być to trudne.Jeszcze pomyśli,że wymyśliłem to żeby skłócić do z Katniss.Tylko mógłby pomyśleć logicznie i zastanowić się jaki miałbym w tym cel? .Przecież nie będę się mścił w taki sposób za to,że on uporczywie broni Johanny.

-Żyj!-Dalia z szerokim uśmiechem rzuca mi się na szyję.

-Siema młoda nie zauważyłem cię.Z zakupów wracasz? Obiad będziesz robić?-Zerkam na koszyk w którym znajdują się warzywa,ziemniaki i jakieś owoce.

-Tak Katniss mnie poprosiła.Dzisiaj na obiado-kolację będzie sarna.

-Katniss powiadasz? a mięso zostało z ostatniego polowania?

-Nie coś ty.-Dziewczyna wymownie macha ręką.-Tamtego nie ma już dawno.Poszła na polowanie z Gale’m.

-A Ty nie poszłaś z nimi? Przecież po zakupy mógł iść ktokolwiek inny.

-Nie lubię polowań.Szkoda mi tych zwierzątek.Wole nie wiedzieć jak trafiają na stół.

-Tylko żeby im się nie zeszło jak ostatnio.Gdybym nie zrobił pizzy umarlibyśmy z głodu.

-Wiesz zwierzęta nie przychodzą na zawołanie.Jakbyś był jeleniem albo sarną to raczej też byś nie poszedł po to,żeby cię upolowano prawda?

-W sumie..co racja to racja.Daj poniosę.I tak idę na chatę.-Biorę od niej koszyk.-A jak wam się układa? Gale co dziennie jest u ciebie.

-A..jest rewelacyjnie! Dobrze,że się zeszliśmy i ,że my wybaczyliście i ,że w ogóle jest bombowo.No i Katniss odzyskała przyjaciela.

-I nie jesteś zazdrosna o ich relacje?.-Erick idioto! mogłeś tego nie mówić.

-Dlaczego miałabym być zazdrosna? Gale zapewnia mnie o swojej miłości.

-Tak..ja też kiedyś zape…-Zamknij gębę.

-Co?

-A nie nic nic.Dobrze,że wam się układa.-Wymuszam uśmiech.

Po dotarciu do domu.Dalia idzie zanieść zakupy ,a ja widzę Peetę siedzącego na ławce.Jest sam więc korzystam z okazji.Przysiadam się do niego zapalając papierosa.Cholera miałem nie palić przy Johannie ale skoro jej tu nie ma to liczę ,że nie zauważy.

-Możesz palić.Twoja dziewczyna śpi.

-Peeta..gdzie Katniss?-Zagaduję.

-Daj spokój.Najpierw mówi ,że idzie zrobić obiad po czym po kwadransie wychodzi z domu twierdząc ,że idzie polować z Gale’m bo chciała zrobić dziczyznę ,a nie ma mięsa.Jakby nie mogła pójść kupić albo zrobić coś innego.Ale nie bo przecież najlepiej biegać po lesie nie wiadomo ile za jedzeniem.Z resztą nie komentuję tego nie zamierzam się z nią kłócić bo jeszcze mi powie,że jej na nic nie pozwalam.

-Chyba się między wami nie układa co?

-Tak jak między mną ,a tobą tylko z nią się nie bije.

-Kurde stary ja nie chce się kłócić.Przepraszam ,że tak czasami wychodzi.Rodzice nie byliby z nas dumni co?

-Mama zaraz by nas zdzieliła.

-Rozejm?-Wyciągam rękę.-Przynajmniej na trochę.-Uśmiecham się lekko.

-Rozejm.-Peeta podaje mi dłoń.

-Więc wkurza cię ,że Katniss biega polować?

-No tak ale co mam zrobić? Tyle czasu nie polowała,a teraz ma Gale’a ma z kim polować wiesz jak za starych dawnych czasów.A ty i Jo?

-Właśnie..dzisiaj..stało się coś dziwnego i nie do końca wiem co z tym zrobić.

-Mów w końcu do kogo masz z tym iść jak nie do brata?

-Tylko ,że to o ciebie chodzi.-Słowa co raz ciężej przechodzą mi przez gardło .

-O mnie? Erick jak masz mi zamiar wmawiać,że ja i Johanna mamy romans to ja stąd idę.Ja ją bronię bo zachowujesz się jak idiota.

-Normalnie już bym zaczął ci cisnąć ale dobra udam,że nie słyszę tego co powiedziałeś.Johanna brała kąpiel i ja przyszedłem.Wiesz martwię się bo ona nie chce iść do lekarza,a coś z nią jest nie tak.Mniejsza na razie oto ona powiedziała mi coś dziwnego.

-Co ?

-No bo..powiedziała mi ,że Katniss ma kochanka.

-Co?! Kogo?!-Peeta zrywa się na równe nogi.

-Usiądź.I cicho bądź bo zaraz się zleci tłum.Nie to jest najdziwniejsze ona powiedział mi to,a jak próbowałem coś więcej z niej wydusić stwierdziła,że nic takiego nie powiedziała.

-Czyli,że w przypływie emocji wydała Katniss?

-Trochę tak to wyglądało.Myślalem o tym sporo i jest jedna osoba ,która przychodzi mi na myśl.

-Gale Hawthorne.-Mówimy wspólnie.

-Idę tam

-Siedź.-Ciągnę go za ramię.-Pójdziesz do lasu i co?

-I im powiem co myślę.

-Peeta błagam.-Uderzam się ręką w czoło.-Usłyszą cię z daleka.

-To co mam zrobić?

-Poczekajmy jeszcze trochę.Ja postaram się wyciągnąć coś więcej od Johanny.Może coś powie.

-A jak nie?

-Wtedy coś wymyślimy.Jej zachowanie się zmieniło?

-Jej i moje.My prawie w ogóle ze sobą nie rozmawiamy.To jest moja wina bo przez nasze kłótnie i te wszystkie sytuacje zacząłem się na niej wyżywać.

-A nie próbowała rozmawiać o tym co się dzieje?

-Ja próbowałem ale ona nie chciała.

-To znaczy?

-Po tym jak tu zdemolowaliśmy wszystko.Chciałem z nią porozmawiać i przeprosić powiedzieć,że nad sobą nie panowałem,że błyszczące wspomnienia mną zawładnęły ale ona..Powiedziała ,że ma dość moich tłumaczeń i wyszła.

-Z Gale’m na polowanie?

-Tak.

-Nie ma co na razie wyciągać pochopnych wniosków bo musimy też myśleć o Dalii.Ona jest zakochana w nim i chyba najbardziej musimy patrzeć na nią.Wiesz jak jest.

-Wiem jestem starszy tyle przeszedłem ,że i przez to jakoś muszę.Tylko..myślisz,że Katniss byłaby w stanie zrobić coś takiego Dalii? Wiesz już nie chodzi o mnie bo zachowuje się w ostatnim czasie jak kretyn ale Dalia nie jest niczemu winna.

-Ja to widzę tak.Oczywiście czysto hipotetycznie.Katniss i ty się nie dogadujecie ucieka ona z problemami do lasu tam poluje.Gale ma takie hobby więc żeby oderwać się od rzeczywistości idzie z nią.Zabierają Dalię ,która nie chce w tym uczestniczyć.Więc mają masę godzin spędzonych sam na sam.Katniss mu się żali

-Nie musi on sam wiele słyszał.

-Dobra okruch cicho.Więc ona mu się żali mówi ,że wam się nie układa i tak dalej.On ją pociesza,wiesz przyjaźń wraca tak?

-To całkiem możliwe.

-A z przyjaźnią mogło wrócić coś więcej.Może przypomniały mu się czasy przed pójściem Katniss na Igrzyska.I dalej to się potoczyło.Nie mówi nic Dalii bo nie chce jej zranić i przy okazji nie chce się nam narażać.Z Dalią ma wygodnie tak?

-No tak.

-Trzymając z nami też ma wygodnie tak?

-Tak.

-Właśnie same plusy.Co do Katniss no to wiadomo gdyby to wszyło na jaw straciłaby wszystkich i wszystko.Nie miałaby życia w tym Dystrykcie tak samo jak i Gale i musieliby wyjeżdżać.Media by ich pewnie zjadły.Więc bardziej opłacalny jest romans w ukryciu i już..ale żebyś się nie nakręcał to tylko gdybanie.To wcale nie musi być on ,a równie dobrze Katniss może być nie winna.

-To wtedy po co Johanna miałaby to mówić?

-Sam nie wiem.To wszystko jest takie..dziwne.

Siedzimy w ciszy oboje myślimy o co w tym wszystkim chodzi.Na domiar złego z lasu wychodzą Katniss i Gale.Śmieją się w niebo głosy..

  21 comments for “Rozdział 203 „Stara miłość nie rdzewieje ? „

  1. ~Bang My Hands
    17 czerwca 2016 o 13:52

    Nieeeeee!!!!! Tylko nie oni no! Matko jak ja sie stresowalam jak to czytalam… Boże dopomóż! I z czego sie cieszą no?!?!?! Blagam daj szybko next bo chyba umrę…
    ps, swietny rozdzial i trzymający w napięciu tylko dlaczego przerwany w takim momencie? ;o
    pozdrawiam :) Bang My Hands

  2. ~MrSpodeczka
    17 czerwca 2016 o 20:41

    O nieee błagam tylko żeby to nie była prawda, nie zniosę tego jeżeli to będzie prawda powiedzcie że Johannie się coś uroiło XD Błagam tylko nie Gale… Trzymasz w napięciu przerwałaś w takim momencie no nieeee :P teraz nie mogę się doczekać nexta ….super rozdział :D

  3. ~anisk
    19 czerwca 2016 o 20:06

    Hej !! Wielka radość ma , że wracasz do pisania notek !!! A tak ogólnie to CO ZA AKCJA !! oczywiście wiadomo kat tego nie zrobiła …. ale fajnie by było jeszcze trochę poczytać o zazdrości Peety xD . A Johanna kurcze jakieś narkotyki czy coś nie wiem wiem…..

  4. 26 czerwca 2016 o 18:20

    Hej…
    Nawet nie wiem, od czego zacząć. Wiem, że to tylko 3 rozdziały, ale i tak jest mi mega głupio, że ich nie komentowałam. Miałam pewne kłopoty, przez co wyłączyłam się ze świata blogów na ponad miesiąc. Nie czytałam, nie komentowałam, ani nie zajmowałam się nawet własnym blogiem. Zresztą, co ja będę wyjaśniać, wszystko wyjaśnię niebawem na moim blogu.
    Jednak wszystko już nadrobiłam i wiedz, że rozdziały cudne! Weź nie trzymaj tak w niepewności, tylko wstawiaj kolejny, jak możesz ;)
    A i jeszcze jedno – piękny wygląd bloga♥ Cudowne zdjęcie.
    Viks

  5. ~KatnissPeetaAfter
    5 lipca 2016 o 21:55

    kiedy następny rozdział?

  6. ~Bang My Hands
    6 lipca 2016 o 19:40

    Hej żyjesz? ;) mam,nadzieje, ze nie chcesz zawiesić bloga ani nic w tym stylu? :o Bang My Hands

  7. ~Bang My Hands
    21 lipca 2016 o 10:55

    Żyje tu ktoś? ;(

  8. 21 lipca 2016 o 19:56

    Właśnie, helloł! Kiedy nowy rozdział? Czekamy! ;33
    Viks

  9. 25 lipca 2016 o 19:57

    Zapraszam na mojego bloga, na którym czeka się miła niespodzianka w postaci recenzji Twojego bloga :) http://powojniekatnisspeeta.blogspot.com/2016/07/viks-follow-tu-i-tam-czyli-wszystkie.html
    Viks Follow

  10. ~karamel56
    26 lipca 2016 o 22:34

    Ekstra! Jak możesz to wpadnij na mojego bloga.
    hangingtree.blox.pl

  11. ~Maarta XD
    10 sierpnia 2016 o 21:46

    Nigdy nie komentowałam twojego bloga ale w końcu postanowiłam bo się zamarywiam brakiem wpisów :o kiedy następna notka??
    Ps. Blog jest superr :p

  12. ~Bang My Hands
    3 września 2016 o 14:08

    hejjj odezwij sie chociaz w komentarzu prosze, zostawilas nas? :(

  13. ~MeryGab
    21 września 2016 o 16:16

    Kiedy mogę spodziewać się następnego rozdziału?

  14. ~Bang My Hands
    22 października 2016 o 21:20

    Zyje tu ktos? :)

    • ~Viks Follow
      24 października 2016 o 16:58

      Ja… I też czekam <3

    • ~Marta
      8 listopada 2016 o 22:28

      Chyba już nie…

      • ~KarOolcia
        10 listopada 2016 o 16:41

        Autorka najwidoczniej zapomniała o blogu …

        • ~Viks Follow
          19 listopada 2016 o 21:39

          Może nie zapomniała, ale ewidentnie coś się musiało stać :(
          Viks

  15. ~Oliwia
    2 listopada 2016 o 21:24

    Proszę dawaj szybciutko kolejny rozdział…

  16. ~Nowa12312344
    24 stycznia 2017 o 21:33

    Hej!
    Tak trochę mi głupio, bo notka była wstawiona prawie rok temu…No ale do rzeczy. Otóż w wakacje 2016 ,,poznałam” tego bloga. Obiecałam sobie, że przeczytam całego. I tak też zrobiłam. W ogóle nie komentowałem, za co bardzo przepraszam. To mój pierwszy komentarz. Jeśli ktoś tu jeszcze żyje, to czy mógłby mi powiedzieć, co jest grane i czemu blog został porzucony? Bardzo mi na tym zależy…

  17. ~Minionka
    15 marca 2017 o 20:38

    Czy kiedykolwiek można sie jeszcze czegoś spodziewać? Odpisz chociaż tak czy nie :( pozdrawiam

Odpowiedz na „~Viks FollowAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *